Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

odpowiedź Pana Prezesa na komentarz Rzecznika ZG PZW

 

Zaiste! Odpowiedź Rzecznika ZG PZW w Warszawie  Pana Antoniego Kustusza, jest do bólu szczera. Kilkakrotnie tłumaczyłem Panu Kustuszowi tę sprawę, a w szczegółach ją Panu przestawiłem w ubiegłym roku, w przeddzień Złotej Rybki w Krośnie Odrzańskim, wieczorem po kolacji. Ponad dwie godziny tłumaczyłem Panu Kustuszowi, dlaczego Okręg PZW w Gorzowie Wlkp. nie  może(a nie, nie chce) podpisywać porozumień z sąsiednimi okręgami. Wierzę, że pora dla Pana była już późna. Szkoda, bo odniosłem wrażenie, że Pan rozumie naszą argumentację w tym zakresie.

Okazuje się, po Pana wypowiedzi, że Pan nic nie rozumie i nie wie. Masakra! Pisze Pan, że: „rozmawiałem z nimi…”, tzn. z kim? Znaczy z nikim! Odsyłam p. Kustusza i kolegów wędkarzy do materiałów pod nazwą „Analiza Działalności Organizacyjno – Finansowej Jednostek Terenowych PZW wg stanu na dzień 31.12.2011r”. Tam Pan Kustusz się dowie, że w dziale dzierżawy, koszty dzierżawy wynoszą:

1.      Okręg Gorzów                      1 151 370zł       przy ilości        18 780 członków

2.      Okręg Zielona Góra               220 240zł        przy ilości        22 831 członków

3.      Okręg Nadnotecki                  124 040zł        przy ilości        12 705 członków

4.      Okręg Szczecin                       211 130zł        przy ilości        14 861 członków

5.      Okręg Poznań                        916 560zł        przy ilości        33 028 członków.

Okręg PZW w Gorzowie ponosi najwyższe w skali kraju koszty dzierżawy wód. Każdy rozsądnie myślący człowiek, a rzecznik prasowy tym bardziej, musi zdać sobie sprawę, że na tak duże koszty dzierżawy trzeba zdobyć środki finansowe. Skończyły się czasy, że odbierało się telefony z KW w stylu „ Towarzyszu Prezesie…” i tak dalej. Dzisiaj o bycie danego okręgu decyduje kondycja finansowa. Jeśli o tej zasadzie nie wie Rzecznik Prasowy ZG PZW, to mi ręce opadają. My nie zatrzymujemy dzierżawionych jezior dla siebie, każdy kto wykupi u nas zezwolenie na nasze wody może wędkować na równych prawach z wędkarzami Okręgu gorzowskiego.

Proszę kolegów, my nie jesteśmy stowarzyszeniem w całym tego słowa znaczeniu. My w chwili obecnej w PZW jesteśmy federacją okręgów, bo członek PZW jest w każdym okręgu traktowany inaczej. Od trzech lat, zgłaszam wniosek, aby w PZW obowiązywała jedna jednakowa opłata za wędkowanie i wtedy wszyscy członkowie PZW będą mogli wędkować na naszym terenie bez dodatkowych opłat. Jest tylko jeden problem, jak to rozliczyć w skali całego związku. Ten problem jest do rozwiązania, tylko tym musiałby już się zająć Zarząd Główny PZW, a to przecież dodatkowa praca, o i tu jest problem!

Pisze Pan, przy nazwie Zielona Góra (lubuskim). Odsyłam Pana Kustusza do książki pt. „Ziemia Lubuska” i tam Pan się dowie, że okręg Gorzów jest też lubuski, a może bardziej lubuski. Zarząd Główny nic nie zrobił w tej kwestii. Pytam Pana, gdzie są te zachęty o których Pan pisze, a dotyczą one wg Pana jasnych konkretnych zasad współpracy w zagospodarowaniu i ochronie wód. Czy Pan wie o czym Pan pisze, bo ja odnoszę wrażenie, że nie. Kiedy okręg gorzowski miał problemy i zwrócił się o pomoc do ZG PZW, otrzymał odpowiedz odmowną i musiał sobie poradzić sam, niestety we wszystkich sprawach. Pytam więc, po co nam Zarząd Główny, chyba tylko do odprowadzania części składki członkowskiej. Służę szczegółami w tej sprawie. Jeśli porusza Pan jakiś temat to proszę się szczegółowo z nim zapoznać, a potem dopiero epatować do wędkarzy.

Na koniec przedstawia Pan wspaniałe rozwiązanie dotyczące istnienia i działalności okręgów. Pisze Pan, że może gdyby w województwie lubuskim działał jeden okręg PZW to byłoby zupełnie inaczej i podaje Pan rozwiązanie tej propozycji poprzez delegatów obu okręgów. Ja mam dla Pana inna propozycję, może Pan złoży rezygnację z funkcji Rzecznika Prasowego ZG PZW, a zadanie to z pewnością  wypełni ktoś inny, lepiej z pożytkiem dla naszego Związku.

 

 

                                                                                  Marian Ludwikowski

                                                                                  Prezes Zarządu Okręgu

                                                                                  W Gorzowie Wlkp.

 link do forum ZG http://www.pzw.org.pl/home/forum/4/2603/gorzow_z_nikim_nie_podpisuje_porozumien_

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (19)

  • Akara Data dodania: 5 lat temu Oceń: 1 + / -

    akara

    Kolegom piszącym o porozumieniach powiem tak; czasy, kiedy z nieba sypała się dla wędkarzy manna minęły bezpowrotnie, teraz u władzy jest EKONOMIA i ona dyktuje warunki porozumień.Pozdrawiam!!!

  • CZARNIEWSKI EDWARD Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    edward

    Nie miałem nic złego na myśli oczywiście że chodziło mi o ochronę i zarybianie wód. A wody naprawdę macie czyste ładne i rybne. Zmiany w regulaminie możliwość opłaty przez internet to wszystko można pochwalać, a co do zaproszenia to jak zdrowie dopisze to pewnie skorzystam pozdrawiam Edward

  • arnie Data dodania: 5 lat temu Oceń: 1 + / -

    arnie

    Jestem z Okręgu Poznańskiego, ale w pełni popieram Wasze działania. Nareszcie jasna i klarowna odpowiedź i stanowisko w sprawie porozumień. Może dzięki temu część wędkarzy zrozumie, dlaczego Okręgi podpisują lub nie podpisują porozumień.


    PS. Trafne porównanie PZW do federacji. Pozdrawiam

  • Miszawowa Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    Kolego Edwardzie. Jest mi niezmiernie miło że jesteś świadomym użytkownikiem naszych przepięknych i rybnych wód. W rzeczy samej dbamy o nasze wody, jako Okręg zarybiamy i to dość znacznie, oczywiście zawsze chciałoby się aby zarybienia były jeszcze większe, lecz fundusze nie dają się powielić bez podwyższania składki okręgowej. Chronimy je coraz bardziej profesjonalnie, iż robimy to dla samych siebie oraz dla chcących łowić u nas gości.
    Ale mam jedno zastrzeżenie do Twojej wypowiedzi. Napisałeś "Dlatego myślę że jeżeli ktoś dba o wody którymi dysponuje coś mu się za to należy" Zgodzę się z tą wypowiedzią tylko pod warunkiem, że dotyczy profitów, które trafiają do naszych wód, lub będą wykorzystywane do ochrony atutu Okręgu Gorzowskiego!!! W Gorzowie jest to zauważane, a dobro naszych wędkarzy i ich komfortu nad naszymi wodami jest dla nas priorytetowe. Brzmi to nieco samolubnie, ale jako młody działacz widzę że nasza praca jest zauważana i doceniana. Oczywiście komfortem było by opłacanie jednej składki w całej Polsce, lecz to już wyzwanie dla ZG. Kto wie, może nawet już na tegoroczną zmianę "warty" u sterów władz, już chyba zasiedziałych w PZW działaczy. Pozdrawiam i zapraszam do odwiedzania naszych wód. Andrzej

  • CZARNIEWSKI EDWARD Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    edward

    Jestem członkiem jednego z kół Wrocławskich i tam opłacam składki jednak od paru ładnych lat płacę drugą składkę w okręgu Gorzowskim ponieważ wrzesień spędzam nad jeziorami Lubuskimi. Nie znam wysokości opłat za dzierżawę oraz zarybianie dlatego nie będę się wypowiadał na ten temat jedno mogę powiedzieć, iż są to wody zadbane piękne i rybne. Łowiłem na kilku jeziorach zawsze można coś ciekawego złowić, dla porównania jeziora które były kiedyś własnością PZW a teraz są dzierżawione przez osoby prywatne lub jakieś spółki po kilku latach kompletne bezrybie. Dlatego myślę że jeżeli ktoś dba o wody którymi dysponuje coś mu się za to należy. Co do wysokości składki czy opłaty na cały kraj to można dyskutować tylko z sensem i aby z pożytkiem. Edward

  • adptak Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    mamy piękne jeziora i rzeki, chronimy je i zarybiamy z naszych składek.
    Płacimy zanie dość sporo ale mamy gdzie łapać, a wyjerzdżajac do innego okręgu tez opłacamy pozwolenia
    Jak piszecie na co nam tyle jezior?!!!! Gdyby ich nie było, przyjeżdżaliście by łowić na nich... Chyba nie , a dlaczego? bo by ich nie było.!.!.!!!!!!!!!!!

  • konradont Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    PS.Dlaczego nie mogę edytować swojego komentarza?!Pisząc szybko nierzadko popełnia się jakieś błędy które chciałoby sie poprawić...

  • konradont Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    Również mnie śmieszy tłumaczenie prezesa....Kolego a może byście nie brali tylu wód w użytkowanie jeżeli płaczecie, że musicie tyle płacic za dzierżawę?Druga sprawa to chyba lepiej dostać od wedkarzy 50% niz nic co? Przecież ci ludzie w większości jadą na wasze wody od czasu do czsu.Gdyby było inaczej to wykupili by składki w kole gorzowskim i tym samym zmienili by przynaleznośc.Sam opłacam 52 zł dla okręgu zielonej góry bo 10 razy w roku jada na Odrę.Również uważam że jeżeli mamy Zarząd Główny to nie od tego by sobie tylko był.Przecież do choinki to jest władza najwyzsza i nie moze pozwalac aby okręgi robiły co chciały.Odgórnie ustalić że wędkarz który wykupi składkę w swoim kole PZW może łapać na terenie całego kraju lub za niewielka opłatą krajową bo nie sztuka ustalić znaczek na cały kraj za 200zł bo ilu go wykupi?Pewnie kilkanascie osób.

  • xyz1 Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    A jeżeli nie, to pan nas okłamuje i tezy, które pan przytacza w swej wypowiedzi też są fałszywe. I kto tu się zachowuje jakby był w czasach realnego socjalizmu ?????

  • xyz1 Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    Jestem mieszkańcem Szczecina więc składki siłą rzeczy opłacam w jednym z kół szczecińskich /Okręg Szczeciński/ .
    Praca zawodowa nie pozwala mi na częste wizyty nad wodą , ale w trakcie urlopu spędzanego corocznie od kilkunastu lat w swojej rodzinnej miejscowości w województwie Lubuskim łowię na jednym z jezior, które dzierżawi Okręg Gorzów Wlkp. Przepraszam już właściwie od dwóch lat nie spędzam urlopu z wędką z prostej przyczyny: po prostu nie stać mnie już na wnoszenie dodatkowych opłat związanych z brakiem porozumień między Okręgami Szczecińskim i Gorzowskim . Takie porozumienia jak sobie przypominam funkcjonowały do 2009 roku ,co pozwalało mi na bezstresowe łowienie w trakcie urlopu . W pierwszym roku braku takowego porozumienia przyznaję się z ręku na sercu wędkowałem nie opłacając dodatkowych opłat licząc na to, że mnie po prostu straż rybacka nie złapie a kiedy do tego dojdzie to po prostu udam przysłowiowego głupa, że nie wiedziałem o braku porozumienia .Dzisiaj już wiem, że następny urlop spędzę bez wędkowania .Wiecie dlaczego koledzy ? Bo nie chcę znowu czuć się złodziejem a na wykupienie dodatkowych opłat mnie po prostu nie stać . Dlatego też bardzo się zastanawiam nad decyzją rezygnacji z członkowstwa w PZW . Wiem, że takich jak ja jest wielu . Jeżeli chodzi o odpowiedź prezesa ZO Gorzów Wlkp. na wypowiedź rzecznika prasowego ZG to jestem zniesmaczony formą oraz próbą wprowadzenia w błąd wędkarzy przez prezesa ZO Gorzów .Nie godzi się panie prezesie piastując taką funkcję przytaczać fałszywe dane . Pisze pan, że pański okręg na pokrycie kosztów wynikających z dzierżawionych wód wydaje 1 151 370 zł a okręg Szczecin 211 130 zł .
    Wydaje mi się, że w kosztach ponoszonych przez pana okręg ujął pan wszystkie obciążenia łącznie zarybieniami a w przypadku okręgu mojego pominął pan te obciążenia . To co wiem to okręg Szczeciński zarybiał jeszcze dwa lata temu swoje wody za kwotę ponad 700 000 zł .
    Czyżby Szczecin zaprzestał zarybień, których wielkość wynika z umów dzierżawnych ?
    Chyba nie ? A jeżeli nie,

  • marek_sz Data dodania: 5 lat temu Oceń: 1 + / -

    No tak tylko za co biedni organizowali by balety dla "działaczy"?! Kto nie lubi bawić się na krzywy ryj i ślizgać się po czyimś garbie???? Przychylam się do Twojego zdania Sylwku jeśli chodzi o ZG! Pozdrawiam.

  • rex104 Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    Z racji zmian miejsc zamieszkania jestem teraz w trzecim okręgu,byłem kiedyś (od 1987) w szczecińskim,potem w nadnoteckim teraz koszalińskim,ale dużo wędkuję też w gorzowskim i praca i posunięcia tego okręgu bardzo mi się podobają,jestem na tak:)
    A co do ZGPZW to albo powinno się go rozwalić bo są zbędni i nic nie robią szkoda tylko naszej kasy na ich pensje i każdy okręg powinien rządzić się sam.Bo przecież i tak sam okręg sobie radzi więc po co oni teraz są???
    Albo powinni się wziąć w końcu z kierowanie tym całym bałaganem i wprowadzić składkę ogólnopolską,a pieniądze przydzielać okręgą w zależności od ilości członków i ilości hektarów wody.Prosty przelicznik na hektar i na członka i każdy dostanie sprawiedliwie:)

  • marek_sz Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    Oj tam, oj tam ;)!

  • Miszawowa Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    Tak mi się nie wydaję aby okręg Poznański był bardziej ludzki . To jest dopiero stwierdzenie! Okręgi PZW są bardziej lub mniej ludzkie.:) RZGW jest w Poznaniu, więc okręg Poznański jest bardziej ludzki?. To jest bez wątpienia zaleta i komfort załatwiania pewnych spraw na własnym podwórku. Okręg Poznański jest mocny bo ma dość dużo członków i podkupuje inne okręgi np. Leszczyński. Może chcą stworzyć Poznański Związek Wędkarski (PZW) nota bene skrót się nie zmieni.:) W okręgu Gorzowskim jak pokazuje powyższa tabelka opłat za wody mamy pewien problem, mianowicie nie ma możliwości aby zejść z cenami "daniny" dla RZGW. No chyba że ten twór urzędowy dokonałby rzeczy nadzwyczajnej i stwierdził że skoro cena pszenicy i zbóż w ostatnich miesiącach poszybowała o bajońskie odległości do góry to urząd RZGW zechciał by zmniejszyć swój zarobek na korzyść ponad 600 tys członków PZW. Tak się jednak nie stanie, ani nie ma co liczyć na renegocjacje umów, bo wówczas mielibyśmy ten komfort obniżania składek na zagospodarowanie i ochronę wód. A wędkarze byli by jednogłośni że okręg Gorzowski stałby się bardziej ludzki :) Chciałbym zauważyć że mimo tak wysokich opłatach, posiadamy w użyteczności ponad 10 000 hektarów wód dla naszych wędkarzy (plus dodatkowo podpisane porozumienia), które musimy zarybić, ochronić, a mimo to nie podwyższamy składki okręgowej na rok 2013!!!!. Okręg Poznański posiada blisko 6000 hektarów wód i ma tylko o 5zł mniejszą opłatę od okręgu Gorzowskiego. Więc pytam się który z okręgów myśląc kategoriami kolegi jest bardziej ludzki :). Powinniśmy dążyć do jak najmniejszej składki, która daje nam możliwość opłacenia zobowiązań i obsługę administracyjną bez niepotrzebnej nadmierności. PZW to stowarzyszenie i takie powinno zostać. Choć widzę że niektórzy woleli by łowić u prywaciarzy gdzie kontroli nad składkami nie było by żadnej !!! Pozdrawiam Andrzej M.

  • marek_sz Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    Rybak 21
    Przykro mi z tego powodu. Ja wędkuje w Okręgu poznańskim i wszystkie łowiska , na których możemy łowić są wyszczególnione w Zezwoleniu na amatorski połów ryb wędką. Nie obowiązują nas rejestry połowów, o których tak szumnie wypowiadała się jedna "Bambaryła" wiadomo skąd :). Co roku publikowane są raporty z zarybień ( choć to akurat jest powszechną praktyką wszędzie....chyba :)). Być może w naszym okręgu nie jest idealnie ale przynajmniej bardziej po ludzku niż gdzie indziej.

  • rybak21 Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    Do marka sz Chciałem wykupić karte w jednym z kół poinformowano mnie że mogę łowić ryby na wszystkich wodach położonych na międzywalu,tak nie jest,ponieważ są tam wody również prywatne .W Świniarach przy wiosce są stawy na których jeden z mieszkańców prowadzi hodowle ryb ,jak się okazało robi to niezgodnie z prawem,ponieważ teren ten wchodzi w skład obwodu rybackiego rzeki warta.W pzw gorzów poinformowano mnie że zarządzają tylko wodami na międzywalu,z informacji uzyskanych w rzgw Poznań wynika że to jednak pzw Gorzów odpowiada za ten teren .płacąc grube pieniądze za karte informacja powinna być żetelna!!!! TAKA NIE JEST!!!

  • marek_sz Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    Do rybak1
    Wystarczy opłacić kartę wędkarską. W zezwoleniu na amatorski połów ryb wyszcególnione są wody,na których można łowić w danym okręgu! Pozdrawiam.

  • rybak21 Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    Czy już wiadomo kto jest uprawnionym do rybactwa na Kanale Świniarskim?A czy już wiadomo kto może łowić ryby na wodach prywatnych na międzywalu rzeki warta?........Podejrzewam że PZW nie wie do końca za co płaći !!! JEŻELI KTOŚ WIE GDZIE MOŻNA WYKUPIĆ KARTE I SZCZEGUŁOWO BYĆ POINFORMOWANYM PRZY TEJ OKAZJI GDZIE MOŻNA ŁOWIĆ RYBY W OBWODZIE RZEKI WARTA PROSZĘ O WPIS

  • marek_sz Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    Ano tyn Kusza czy jak mu tam zawsze wie najlepi :)! Mam nadzieję, że postępowanie administracyjne prowadzone przez Ministerstwo Sportu zmieni ten niewydolny i zakłamany twór, w nowoczesną organizację przystosowaną do wsółczesnych realiów! Mówię to jako rasowy Kotopies :)!!!